19.01.2016

Ładunek glikemiczny (ŁG)

Witajcie

Ponieważ było już o indeksie glikemicznym oraz indeksie sytości, dzisiaj czas na ładunek glikemiczny. Jak zapewne większość z nas, osób z cukrzycą doskonale wie, czym jest indeks glikemiczny, tak nie zawsze znany jest ładunek glikemiczny...



Ładunek glikemiczny (ŁG) jest to wskaźnik, który oprócz indeksu glikemicznego bierze pod uwagę ilość węglowodanów występujących w porcji. Aby obliczyć ładunek glikemiczny mnożymy indeks glikemiczny przez ilość węglowodanów w gramach i dzielimy przez sto.



Ładunek glikemiczny = IG x ilość węglowodanów w porcji produktu w gramach/100


Klasyfikacja ŁG przedstawia się następująco:
- < 10 niski ŁG
- 10-19  średni ŁG
- >20  wysoki ŁG


Ładunek glikemiczny eliminuję pewien błąd obecny we wskaźniku IG. On również określa poziom oraz tempo wzrostu i spadku cukru we krwi, jednak nie po zjedzeniu dawki zawierającej 50 g węglowodanów, tylko standardowej porcji - np. dwóch kromek chleba. Na pierwszy rzut oka różnica może wydawać się nieistotna, ale wiele przykładów pokazuję, ze jest bardzo istotna. Doskonałym przykładem jest arbuz.  Owoc ten ma IG 75 - czyli wysoki, bo powyżej 55. Jednak, by przyswoić z arbuza 50 g węglowodanów, musimy zjeść aż 700 g. Jeśli spojrzymy na ładunek glikemiczny określany dla 100 gramowego plastra arbuza, sytuacja jest diametralnie różna. ŁG wynosi tylko 3,6, podczas gdy wysoki poziom zaczyna się dopiero od 10.

Skoki poziomu cukru we krwi mają ogromne znaczenie dla nas osób z cukrzycą, ale i nie tylko. Zbyt duże wahania poziomu glukozy niekorzystnie wpływają na sprawność fizyczną, umysłowy oraz uczucie sytości i głodu, również u osób bez cukrzycy. Aby uniknąć tych niekorzystnych dla naszego organizmu sytuacji zaleca się spożywanie produktów o niskim i średnim ŁG. Charakteryzują się one tym, że poziom cukru rośnie powoli, przez długi czas jest na optymalnym poziomie, po czym znów wolno spada. Dostarczając je regularnie, osiągamy to, co najważniejsze - utrzymywanie poziomu cukru na mniej więcej stałym poziomie przez cały dzień. Dzięki temu nie tylko możemy lepiej funkcjonować, ale też zużywamy energię na bieżąco, co oznacza, że nie będzie się ona odkładała w postaci zbędnych kilogramów.


Życzę Wam Powodzenia!!
Pozdrawiam serdecznie, Ania ::)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz